WWW.PLASTINARIUM.DE

Pamiętacie może aferę sprzed kilku miesięcy kiedy to miało powstać na terenie Polski w okolicach Żar Plastunarium profesora Gunthera von Hagensa? Jeśli nie pamiętacie to przypominam, że przedsięwzięcie nie powstało ze względu na protesty okolicznych mieszkańców i nagonkę medialną. Okoliczna ludność podburzana przez kolorowe gazety zablokowała projekt w tonie mniej więcej takim: „nie będzie nam tu przodek SSmanów grzebał coś przy zwłokach ludzkich i to jeszcze pod naszym domem”. Ostatecznie Plastinarium w Polsce nie powstało, powstało jednak w październiku 2006 na terenie Niemiec tuż przy granicy Polskiej w Guben (po polskiej stronie granicy miasto nazywa się Gubin). Polska straciła jakieś 300 miejsc pracy w samym obiekcie nie mówiąc już o całej sieci hotelów, restauracji i sklepów które mogłyby obsługiwać turystów z całej Europy a może i świata bo wydaje mi się to miejsce ewenementem na miarę światową. To taka dygresja celem wstępu. Postanowiłem to tego miejsca się wybrać korzystając z tego ze 9-10 i 16-17 Czerwca są dwa „polskie weekendy” czyli wchodziliśmy za darmo (normalnie bilet 12 EURO). Wystawa składa się z trzech sal. W pierwszej możemy zobaczyć techniki utrwalania zwłok stosowane przez ostatnie dziesięciolecia, głównie są to preparaty w formalinie takie jak np. ten oto preparat bliźniąt syjamskich.



Druga sala dla mnie osobiście najbardziej szokująca przedstawiała krok po kroku metody plastynacji które wymyślił i opatentował wspomniany na początku profesor. Możemy tutaj zobaczyć pracowników wykonujących poszczególne czynności przy zwłokach ludzkich. Do każdej z pracującej osób można podejść na dowolnie bliską odległość, nie są oni za żadną szybą. Można usiąść koło nich, porozmawiać i przyglądać się ich pracy. Robienie zdjęć na teranie obiektu jest zabronione, wszystkie moje zdjęcia robione są z ukrycia z plecaka.



Te dwie Panie pracują przy częściowo już zakonserwowanych zwłokach kobiety. Ich praca polega na wydłubywaniu pęsetą niepotrzebnych kawałku tłuszczu jak sądze tak oby zostawić tylko tkankę mięśniową. Niepotrzebne części odrzucają do widocznego pojemniczka. Ciało nie posiada nieprzyjemnego zapachu gdyż wielokrotnie moczone było w różnych chemikaliach, (szczegóły tego procesu można przeczytać na www). Widok jest szokujący, myślę, że osoby o słabych nerwach lub skłonnościami do omdleń mogłyby mieć tutaj duże kłopoty.



To ciało mężczyzny czeka na swoją kolej „obróbki”.



Poniższe zdjęcie przedstawia preparat zrobiony ze zwłok mężczyzny które po zamrożeniu zostały pocięte na równiutkie kawałki między którymi są równiutkie około 10 cm odstępy. Dzięki temu możemy obejrzeć przekrój dowolnej części ciała. Obejrzeć można było również maszynę do cięcia ciała ale nie udało mi się jej sfotografować.



„Dance Macabre” czyli taniec ze śmiercią. Zdjęcie dla Krzysia zwanego Niuniek, który słusznie twierdzi, że na moim fotologu nie może obejść się bez jakiejś fajnej fury. Swoją drogą test takiego auta publikowałem już tutaj w maju 2006. Zainteresowanych odsyłam do archiwum.





Trzecia sala to już gotowe preparaty. Niektóre postacie utrwalone są w pozach jakby wykonywały codzienne życiowe czynności.



Ten Preparat a może raczej powinienem powiedzieć ten Pan zrobił na mnie ogromne wrażenie ze względu na to, że gdybym go znał to pewnie bym go poznał. Był to jedyny preparat który nie został pozbawiony skóry. Jego realność jest wprost oszałamiająca.



Skok wzwyż.



Wszystko oddzielnie. Można zajrzeć wszędzie.



Ten Pan pokazuję nam swoje serce które trzyma w lewej ręce.



Tych trzech gości grających w karty zagrało w filmie Casyno Royale czyli kolejnych przygodach agenta 007.



Nie jest tak, że bronię tej wystawy do końca. Niektóre rzeczy są bardzo kontrowersyjne i sam nie wiem czy nie zostały tu przekroczone pewne granice poszanowania ciała ludzkiego po śmierci. Czy to wszystko nie zostało zrobione z czysto komercyjnych względów? Czemu to tak naprawdę służy? Czy jej autor jest świrem czy też może jest takim swego rodzaju Billem Gatesem medycyny, który chce udostępnić coś co były do niedawna dla wąskiej grypy osób wszystkim. Wyszedłem z stamtąd oswojony ze śmiercią i nie żałuję tego że tam byłem. Może potrzebny jest taki wstrząs naszej kulturze kultu młodości i piękna? Wiem jedno wystawa skłania do myślenia i dyskusji. Pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Dlatego chciałbym żebyście zabrali kochani głos w dyskusji i skomentowali to co tu przeczytaliście i zabaczyliście. Za wszystkie komentarzy z góry dziękuję. Chętnym przypominam, że następny weekend jest również „free”. Odsyłam na stronę www.plastinarium.de (strona dostępna również w polskiej wersji). Przed kliknięciem na nią przypominam o zabraniu głusu w dyskusji i napisanie komentarzu. Za wszystkie dziękuję z góry. Czy oddałbys swoje ciało profesorowi Gunther von Hagens? Co o tym wszystkim myslisz?
Name:

Komentarze:

04.11.2013, 18:07 :: 5.174.137.149
Daria
A ja mam wrażenie, że większość z was nie rozumie idei tej wystawy. Jeżeli będę miała taką możliwość, z pewnością się wybiorę obejrzeć to w Krakowie. To daje niepowtarzalną możliwość obejrzenia ludzkiego ciała, co dla mnie jest niezwykle fascynujące. Nie widzę w tym nic niestosownego i nieetycznego. Pamiętajmy, że ciała zostały przekazane do celów naukowych wyłącznie z własnej woli. Nie wiem także, dlaczego część z was nazywa naukowca psychicznie chorym. Zastanówcie się coś, zanim coś napiszecie. Bo kiedyś nauka może uratować wam życie.

13.03.2013, 01:46 :: 87.206.110.3
Basia
Kolega niżej napisał,że dobrze,że u nas to nie powstało. Owszem powstało w Karakowie jest taka wystawa,ale jestem pewna,że są to eksponaty właśnie tego Pana.

23.01.2013, 21:11 :: 78.88.56.40
a co wy na to?
Na stronie kasztelania, na forum jest mnóstwo kontrowersji na temat doktora i jego ojca? Niby wszystko na faktach

26.08.2011, 13:29 :: 94.231.11.53
balbina
według mnie takie działania są potrzebne, żeby ludzie uzmysłowili sobie czym są tak naprawdę za życia i zaczęli bardziej dbać o swoje ciało i zdrowie, szanuję ludzi, którzy nie boją się pokazywać rzeczywistości takiej jaka jest naprawdę.

20.12.2010, 17:54 :: 213.76.185.67
aga,
Świetne. Nie byłam, ale zamierzam pojechać. W przyszłości zamierzam zostać patologiem. Więc zamiast mnie to obrzydzać, wręcz minie to fascynuje. ;)

27.07.2010, 17:30 :: 79.187.49.158
gosia
byłam tam i widziałam. Byłam pod wrażeniem interesuję się medycyną, już w szkole podstawowej dzieciom pokazyje się przekrój człowieka więc nie obrzydziło mnie to:)oczywiście nie polecam wystawy dzieciom ale dorośli chętnie oglądają:)

28.06.2010, 07:53 :: 89.230.228.179
Preparator
Absolutne dzieło sztuki,perfekcja w każdym cięciu,facet jest niekwestionowanym mistrzem preparowania.

Jak dla mnie i tak wszyscy pójdziemy w piach więc co za różnica a na takiej wystawce postoimy trochę dłużej :D.

21.05.2010, 10:41 :: 78.30.90.59
suseł
Odpowiadam na Twoje pytanie "czemu to służy?" - proste: robieniu pieniędzy. O edukacji moglibyśmy mówić wtedy, gdyby lekarz anatomopatolog komentował preparaty dla publiczności tak, jak dla studentów medycyny. A czy wzbogaca wiedzę ustawienie ciała w zabawną pozę? Taak, przeogromnie! Uważam, że wizyta w plastynarium daje większą wiedzę o psychice żywych, niż o ciele martwych. Co do oswojenia ze śmiercią - nie sądzę, by jakiś zwiedzający lub pani, która tam pracuje, mógł na widok swego zmarłego rodzica/małżonka/dziecka zareagować inaczej, niż silnymi emocjami. Gdyby tak było, oznaczałoby to degenerację duchową. Co do niebezpieczeństw, podejrzewam tylko szkodliwość (na dłuższą metę) dla osób, które tam pracują. No, chyba, że są totalnie pozbawione wyobraźni, wrażliwości i współczucia... I co to znaczy "300 miejsc pracy"? Czy każdy się do tej roboty nadaje? Nawet w zakładach pogrzebowych nie każdy może długo wytrzymać... Polecam wszystkim samodzielne przemyślenie sprawy, zamiast równie bezmyślnego zachwytu jak i potępienia...

19.03.2010, 12:09 :: 83.8.28.179
KŚA
No No nieco drastyczne.
A ten pan z rozciętą głową
No trochę wystawa pouczająca, można zajrzeć do ,,wnętrza" człowieka.
Ludzie nie mówcie że to jest ohydne bo w środku sami tacy jesteśmy!!!

02.03.2010, 19:48 :: 188.33.0.223
studentka medycyny
A to, że ludzie dobrowolnie oddają ciala żebysmy mogli się na nich uczyć, kroić, podnosić miliony razy pęsetami każdy kawałeczek ich ciała to tez wg Was jest obrzydliwe? uważam, że to jest piękne że kogos stać na taki gest. No chyba, że ktos chce żeby potem operował go chirurg który uczył się na plastikowych imitacjach - życzę powodzenia bo jestem więcej niż pewna że liczba zgonów śród - i pooperacyjnych w Polsce baaaardzo drastycznie wzrośnie. A pokazanie takiej wystawy może uwrażliwi kogoś na to, że nasze ciało nie jest zabawką, z którą można zrobić wszystko! Moim zdaniem jeżeli palacz zobaczy np. płuca zmienione nowotworowo ma szanse poprzez terapie szokową rzucić ten nałóg - przykład kolegów z roku. Takich przykładów można podawać wiele. Uważam, ze jest to dla niektórych ponad ich siły ale niektórym sie zdecydowanie przyda!

23.01.2010, 14:10 :: 95.49.81.33
łukasz
- komuś rozum przestał pracować...
...o zwierzęta to by walczyli bo to uwłacza ich godności a z ludzmi robią co chcą - może mydło, może bibelocik na wystawę...



07.01.2010, 22:12 :: 79.184.129.93
studentka
przeciez ci ludzie którzy oddali swoje cialo do celow naukowych sie na to swiadomie zgodzili, wiec o co wam chodzi

07.10.2009, 21:11 :: 194.63.135.8
Nicosia :)
Moim zdaniem tojest jednocześnie obrzydliwe, ciekawe, okrutne i fascynujace. Tak to ujmę żeby dużo nie pisac.Ale niektórzy mają rację, NIEMCY są okrutni!!! Ciuś, ciuś paluszkiem o palusze...XD XD XD

31.07.2009, 18:33 :: 212.87.244.66
Justa
moze i fajnie- bo jakas edukacja...ale przeciez sa sztuczne kosciotrupuy i podreczniki do anatomi...po cholere takie cos...coz niemcy zaawsze slybneli z dziwnych działan.... experymenty na ludzkim ciele- niech swoje pokroi ...

26.07.2009, 10:23 :: 82.177.94.234
profesorss
szczątki tego gnoja który jest za to odpowiedzialny powinien zjeść pies a gówno zakopać głęboko

03.07.2009, 08:49 :: 89.100.176.45
tomek
I dobrze ze to nie powstało u Nas. Walić miejsca pracy. Jak można takie coś robić ? niech sobie palant w drewnie podłubie. Jedno jest pewne - ma gostek problemy z głową i to poważne!!

29.06.2009, 00:25 :: 89.229.31.8
ehhhh
O Boże jak można tak traktować ludzkie ciało po śmierci. To jest kary godne a gdzie w tym momencie jest szacunek. A gdzie miejsce wiecznego spoczynku do którego bliscy mogą iść postawić świczke...;/ ehhh to niedożeczne:(

24.04.2009, 10:45 :: 217.173.194.35
Kinga
Traktujmy sie nawzajem jak ludzie a nie jak przedmioty!

24.04.2009, 10:39 :: 217.173.194.35
Nefertai
Nikt nikomu nie broni isc na medycyne lub na inne studia, gdzie mozna brac udzial w sekcji zewlok. Nic milego. Moim zdaniem taka wystawa to nie jest sztuka. Ktos, kogo to podnieca ma chyba cos nie tak ze zdrwoiem psychicznym. Gdzie jest poszanowanie ludzkiej godnosci? Bardziej tych ludzi nie mozna bylo juz obnazyc. Sekcja zwlok to zupelnie cos innego. Sluzy przeciez innym celom np.: pomaga ustalic przyczyny smierci itd..

22.04.2009, 16:47 :: 83.11.60.120
Shat
Jestem studentką medycyny i chociaż kontakt z trupami mam trzy razy w tygodniu (jestem na pierwszym roku, więc anatomia się kłania), to jednak taka wystawa to coś zupełnie innego. Na tych 'preparatach' przynajmniej coś widać i jest to wypreparowane w porządny sposób, nikt niczego nie wyciął tylko po to, zeby asystent nie spytał na kole :/
Poza tym uważam, że to jest po prostu sztuka... te preparaty naprawdę są piękne i niesamowite. Chętnie oddałabym mu własne ciało, żeby po mojej śmierci mógł z niego zrobić coś tak wspaniałego ^^

02.04.2009, 22:25 :: 62.133.134.189
turysta
Ludzie, nie wiem co wy w tej wystawie widzicie złego, jak was to brzydzi to się tam nie wybierajcie. Mnie akurat interesuje to jak człowiek jest zbudowany i realnie jak wygląda, a na sekcję zwłok mnie nie wpuszczą bo medycyny to ja nie studiuję. Dlatego takie wystawy są dla takich właśnie zwykłych ciekawych ludzi.

01.04.2009, 12:01 :: 79.184.113.121
mała
do wszystkich studentów madycyny, którzy sa przeciwko:uważacie, ze to ze grzebiecie w ludzkich zwłokach i uczycie sie na narzadach jest ok .....bo co? bo jestescie WIELKIMI STUDENTAMI MEDYCYNY i musicie sie tego nauczyc......Wam niby wolno dziubać w organach tak?ok zrozumiałe...... ale,co ze zwykłym prostym czowiekiem, który chce wiedziec jak jest skonstruowane ludzkie ciało co? przeciez ma do tego prawo!!!zamiast sie cieszyc ze autor wystawy idzie do przodu i jest to jakistam postep w medycynie to wymyslacie jakies dziwne rzeczy ze to niemoralne itd....Ci ludzie sami wyrazili na to zgode :P uważam że polskie społeczeństwo nadal jest zbyt indolencyjne, żeby to zaakceptować. Ja jestem za i niebawem sie tam wybiorę :)

08.03.2009, 19:40 :: 213.158.199.65
zwykła
Jestem studentką biologii i uważam, że akurat taka wystawa jest dla mnie zbyt szokująca.Ja na taką wystawę nie pójdę, nie oddałabym swoich zwłok oraz zwłok swoich bliskich.Jestem przekonana, że wiele studentów medycyny na pewno nie oddałoby zwłok, które są eksponowane w taki sposób.Wiem, że zwłoki są potrzebne do tego aby na nich się uczyć, a nie do tego aby się nimi w jakikolwiek sposób zachwycać.Ja nie muszę iść na tą wystawę, nie jest Ona mi potrzebna do niczego. Uważam , że mi akurat starczy książka. Ludzie idą na nią jedynie ze zwykłej ciekawości a nie po to żeby się czegoś nauczyć.Nie podoba mi się, że ludzkie zwłoki są w taki sposób poniewierane, gdyż należy im się szacunek. Ta wystawa nie jest potrzebna dla zwykłych obywateli.Oczywiście wiem że dla studentów medycyny zwłoki są potrzebne ale do tego są prosektoria a nie "zwykłe sklepy".

22.02.2009, 12:10 :: 89.171.98.143
Agilua
Jest to konkretny skrót z wystawy. Natomiast nie chciałabym aby moje ciało pośmierci trafiło do dakiego laboratorium i na wystawe. Mysle ze człowiek zasługuje na szacunek i pamiec po śmierci. Ciała ludzkie prezentowane na tego typu wystawach przecież nalezały do matek, ojców , czyis synów i nie powinien spotkac ich taki los "królików doświadczalnych". Byc moze wybiore sie na ta wystawe, zeby z własnych przeżyc po obejrzeniu, wysnuć bardziej szczegółowe wnioski

29.01.2009, 19:02 :: 62.93.47.114
zbulserwawana
a wez do huj...jak ktos moze byc az tak popaprany ze robi takie cuda z ludzkich ciał
widzi mi sie ze obozy koncentracyjne nadal działaja i to pełnym skalpelem
to przesada jest zeby tak beszczescic ciała nie ma słow ten szwab to chba jakis potomek hitlera nie ma co

28.01.2009, 02:21 :: 77.113.226.181
studentka medycyny
uwazam ze nie powinno sie z ciala ludzkiego(chyba)po smierci robic sztuki.takie preparaty sa w kazdym zakladzie z anatomii i moze bardziej potrzebne dla studentow medycyny niz potencjalnych ludzi.dziwne to jako sztuka.choc nie powiem wyszlo facetowi.

22.01.2009, 21:02 :: 213.227.127.59
Vinne2 - student medycyny
O dziwo przeczytałem wszystkie komentarze i nasunęły mi się pewne kontrargumenty - oczywiście jestem ZA takimi wystawami. Nie ukrywam jednak pewnych zastrzeżeń.
Jestem studentem, właśnie na uczelni medycznej i jestem z anatomią oraz prosektorium na bieżąco - uwierzcie mi ludzie, preparaty jakie oglądamy na zajęciach wcale nie są piękne, tym bardziej jak już leżą za stole któryś dzień, ogląda je kolejna grupa, wszyscy je macają, ciągną za ścięgna, wydłubują z wnętrza nerwy, żeby zobaczyć jak wyglądają i dobrze się ich nauczyć. Nie, żeby z ciekawości babramy te preparaty, tylko na tych preparatach potem zdajemy. Także nie są one jakiejś wspaniałej jakości. Te u Pana Autora Wystawy [szacun!] są świetnie zakonserwowane i bardzo ładnie wszystko ukazują. Ludzie, którzy na uczelniach medycznych preparują zwłoki nie robią tego tak dokładnie, żeby było widać np. wszystkie nerwy, bo studenci nie muszą zobaczyć wszystkich, ważne, że nauczą się wszystkich, a zobaczą tylko kilka. Tamci jednak na wystawie Pana Autora Wystawy [szacun!] robią tak dokładnie jak tylko mogą, żeby pokazać jak najwięcej.
Poza tym nie wszyscy mają dostęp do prosektorium i chcieliby zobaczyć ludzkie ciało od środka, a nie chcą studiować kierunków medycznych, np. jakiś humanista. Wtedy pozostaje mu wizyta w takich miejscach.
Czemu ma to być nieludzkie? Ludzkie, w końcu to ludzkie ciała. Nie są zmasakrowane jak przy zbrodniach, nie mają na piersiach własną krwią wymalowanych pentagramów czy ancha czy cokolwiek.
Nieetyczne? Bo byli żywi, a teraz ich ciała są na pokaz a oni tego nie wiedzą? Jak wierzę, skoro tak podają, zgodzili się na to przed śmiercią.
Nieestetyczne? No cóż, blaszka włóknista osierdzia i fałdy okrężne jelit niekoniecznie wyglądają estetycznie, ale takimi właśnie jesteśmy.
Absurdalne? Nie, wręcz logiczne.
Obrzydliwe? Nie każdy musi to lubić, chcieć i oglądać, nie każdy musi tam wejść. Nie każdy musi zawitać do takiego muzeum, np. ja nie pójdę do Muzeum Warszawskiego, bo zanudzę się tam na śmierć, nie cierpię historii, wystarczy mi jej tyle ile miałem przez 9 lat przed studiami - i tak za dużo.
Nie podobać może się to, że ciała są w różnych codziennych pozach... Wyobraźcie sobie, że przychodzicie do tego Muzeum i na sali znajduje się 30 stołów, na każdym leżą zwłoki. Czy to jest ciekawe? Nie sądzę. Dlatego Pan Autor Wystawy [szacun!] układa ciała w różne ciekawe pozycje, żeby urozmaicić wystawę, a tym samym pokazać różne narządy w różnych częściach ciała w różnych pozycjach [i - dla mięśni - np. w różnych stanach napięcia, jak np. przy skoku wzwyż] oraz pod różnym kątem. Np. w pozycji półsiedzącej półleżącej [gdy grają w karty] czy w pozycji kwiatu lotosu [pan ze swoim sercem w lewej ręce].
Oczywiście z tego co przeczytałem są tam też Mikołaje, babyjagi... To już jest dla mnie bezsensowne, bo nijak nie nawiązuje do ludzkiego ciała, tylko już do kultury czy czegośtam, czyli typowo komercyjnie - i jedynie TO może budzić pewne wątpliwości.
Reszta mi się podoba, jestem zachwycony tą wystawą, Pan Autor Wystawy [szacun!] miał świetny pomysł, albo jeśli to pomysł Fragonarda był rzeczywiście, to szacun za odwagę i determinację.
A co do opłat za oglądanie wystawy, bo takie argumenty też się tu pojawiały... W sumie zarabianie na ludzkich ciałach... niby niefajnie, ale z czego on opłaci czynsz, oświetlenie, pracowników, substancje, narzędzia...? W dzisiejszych czasach nic nie jest za darmo, nawet w kościele głupio nie wrzucić do koszyczka...
Wybiorę się tam z kumplami w wolnym czasie. Pozdrawiam!

22.01.2009, 14:45 :: 83.30.202.103
anonim
Polska kraj zabobonów, religi ks. Rydzyka, chorych urojeń i przekonań, kraj tabu. Mam wielką nadzieję że za kilka pokoleń się to zmieni i taka wystawa nie bedzie niczym kontrowersyjnym.

12.01.2009, 21:04 :: 91.149.210.184
Ola
I fink! this is xery gut ..
Umm^^ because is beatiful!

12.01.2009, 20:06 :: 91.94.11.22
Jarek
Uważam, że to czyste barbarzyństwo, idące daleko poza granice absurdu. I mam tu na myśli zarówno stworzenie czegoś podobnego, jak i ten rodzaj ciekawości, który skłania do odwiedzania tego rodzaju obiektów - ten sam, nawisem mówiąc, który każe większości idiotów na polskich drogach zwlaniać / zatrzymywać się przy wypadku - i to bynajmniej - nie w celu niesienia pomocy poszkodowanym. Jeśli kogoś bawią lub interesują podobne widoki, kreowane na użytek gawiedzi z ludzkich ciał (bo chyba nie na inny - skoro funkcjonuje to jako muzeum... wątpiącym zalecam zaufanie logice na zupełnie elementarnym poziomie), a nie jest lekarzem, czy inną osobą mogącą zrobić z tego pożyteczny dla innych użytek, jest człowiekiem - moim zdaniem - głęboko upośledzonym... by nie rzec - zwierzęciem z dominującego w bodaj wszystkich społeczeństwach gatunku homo - nie - sapiens.

12.10.2008, 09:26 :: 87.99.102.28
archi
ja byłem tam wczoraj i powiem że mam bardzo mieszane uczucia. Część wystawy genialna, pod względem naukowym, jako preparaty - naprawdę kawał dobrej roboty. G.von Hagens zrobił przełom w preparowaniu ciał dla celów naukowych. Poszedł jednak o krok za daleko (a może o dwa). Przy całym tym naukowym podejściu, mieniąc się profesorem, bębniąc jaka plastynacja jest ważna dla nauki stara się (moim zdaniem nieudolnie) robić z tego sztukę, a siebie kreować na artystę. Z jednej strony rozumiem ułożenie "szachisty" dla pokazania układu nerwowego, ale z drugiej strony ogródek piratów, święty mikołaj czy instalacja mistyczna (babajaga)to już zakrawa na bezczeszczenie zwłok. Z tym dobrowolnym oddawaniem ciał to też nie do końca czysta sprawa - kilka lat temu była nawet afera (w 2004r) kiedy wyszło że część ciał von Hegen pozyskiwał z Chin z egzekucji więźniów.
Podsumowując przed zobaczeniem byłem bardzo za, po obejrzeniu uważam że takie wystawy mogą być - ale dla celów edukacyjnych, natomiast wszelkim próbom mieszania nauki i sztuki "nie". Takie działania podważają tylko stronę naukową przedsięwzięcia.

29.09.2008, 08:30 :: 83.10.62.237
Gumis_krk
moim zdaniem zajebista wystawa szkoda ze na oczy nie moglem zobaczyc pewnie inaczej bym to wszystko ujal ale puki co wow !!!

27.08.2008, 23:47 :: 83.30.99.87
body
niektórych ludzi bulwersuje to co widza na tej wystawie ale my pod skórą też tak wygladamy.... warto na własne oczy zobaczyć co kryje się pod naszą skórą, jacy jesteśmy - fajna lekcja z anatomii. moim zdaniem niezbędna choć ja też podczas oglądania eksponatów miałam mieszane uczucia.
ALE TO TEŻ JEST JEDNA Z WIELU FORM SZTUKI.

27.08.2008, 23:43 :: 83.30.99.87
maggie
myślę że aby zabrać głos w tej sprawie należy wcześniej zobaczyć to na własne oczy - zupełnie inne uczucia niż jak się patrzy na wyrywkowe zdjęcia w necie. Byłam na tej wystawie 2 tygodnie temu będąc na wakacjach w Anglii i muszę przyznać, że wystaw choć wstrząsająca to na pewno warta obejrzenia. Spełniająca funkcję edukacyjną. Niezapominajcie proszę, że głowni bohaterowie tej wystawy to ludzie którzy sami wyrazili zgodę aby ich ciała po śmierci poslużyły jako eksponaty. Warto zobaczyć choćby po to aby móc zabrać zdanie w dyskusji. pozdrawiam

19.06.2008, 00:34 :: 213.158.197.87
ika
jestem mieszkanka Żar i jestem szczesliwa ze temu świrowi nie udalo sie zorbic swojej popieprzonej fabryki u mnie w miescie. To chore, cos takiego tylko moze zorbic chory czlowiek. Powienien sie leczyc... Brak szacunku do ciala ludzkiego i szacunku dla smierci. Nigdy ale to przenigdy nie oddalabym swojego Ciala temu hmmm świrowi.

10.06.2008, 17:22 :: 80.51.103.49
patrice
to chore jest xF

08.06.2008, 17:57 :: 85.31.236.190
magda
mi sie ta sztuka podoba pokazany jest czowiek kturego na codzien nie widzimy bardzo fajne

06.06.2008, 19:49 :: 79.186.184.90
lulu
Odsyłam do google i hasła Ilse Koh.

30.05.2008, 21:18 :: 89.171.19.131
kas
No to Cię pocieszę po "Gówna swiata" już są. Chyba jakiś japończy robi kupę, póxniej ją modeluje i nazywa sztuką. Coś strasznego... Dokąd zmierza świat? A rzeź pana Gunther von Hagens jest dla mnie przerażająca.

29.05.2008, 10:18 :: 83.14.169.68
mędrzec z tybetu
tylko szwab mogl wymyslic cos takiego:p Niedlugo otworzy wystawe pt. "Gówna świata" i ludzie beda mogli ogladac przerozne kupska:p!!

17.05.2008, 13:47 :: 194.146.219.130
KK
Pani Porażko, ja tylko przedstawiłem otaczającą mnie rzeczywistość czysto reporterskim okiem, nie widzę powodów abym miał się kopać w głowę, tym bardziej że jak widzę udało mi się wywołać sporą dyskusję. Krzysztof Kwiatkowski - autor (GG 4480077)

14.05.2008, 14:45 :: 213.134.160.234
Jedrek[gg9081435]
Nie rozumiem dlaczego porazka. p
Przypadkiem trafilem na ta strone, i przypomnialo mi sie jak moj wujek o tym mowil. Mowil ze wszystkie ciala pochodza od osob ktore przed smiercia wyrazily na to zgode wiec niczyja godnosc nie zostala naruszona (chociaz z tymi bliznietami byc tak nie moglo). Jednak patrzac na to od strony religijnej, nie jest to chyba w porzadku poniewaz powinni byc Oni pochowani. Jesli "pierwotni wlasciciele tych cial" wyrazili na to zgode to z mor.p.widzenia jest to ok.

11.05.2008, 12:46 :: 213.227.75.228
porazka
Beznadzieja ...;/ niech autor tej stronki kopnie się w głowe;/

04.05.2008, 13:23 :: 83.68.92.51
dka881
szoookk ;O

02.05.2008, 16:43 :: 83.11.4.108
stefan
nie mam nic do anatomii ale pokazywanie zwlok jak graja w karty to troche przesada niemcy jak zwykle pokazuja jak nasrane maja


01.05.2008, 14:00 :: 194.146.219.130
Krzysztof Kwiatkowski GG
do Anonima: wczytują się wszystkie zdjęcia ... dziękuję za liczne komentarze proszę o więcej

30.04.2008, 19:21 :: 91.192.0.2
hrabina77
fascynujące-napewno zobacze tę wystawę

29.04.2008, 19:53 :: 83.8.6.146
Estetka Ania
Muszę pomyśleć nad tym. Mam mieszane odczucia. Nie mniej jednak chciałabym to zobaczyć.

29.04.2008, 16:01 :: 77.253.196.162
Dawid
Jak można robić z ludzkiego ciała zabawkę?!?! To przerażające!! Rozumiem na potrzeby nauki, ale on się bawi ludzkimi zwłokami!! Tak nie można!! To jest chore!!

21.04.2008, 21:48 :: 77.115.159.243
Poli
Studenci medycyny nie będą raczej wstrząśnięci chociażby dlatego, że w prosektorium mają pod dostatkiem takich wrażeń w ilościach o wiele większych... Ja nie widzę w tym nic złego, jest to indywidualna decyzja każdego, kogo ciało jest eksponowane lub ich bliskich. Całej wystawy jeszcze nie widziałam, ale mam zamiar się wybrać

07.04.2008, 20:44 :: 83.230.2.10
Anonim
Prośba do autora. Jedno zdjęcie nie wczytuje się z serwera (imageshack), najwyraźniej zostało skasowane. Czy autor może je ponownie umieścić?

06.04.2008, 13:17 :: 92.244.56.74
X
Powtarza się historia ...

05.04.2008, 21:34 :: 83.22.250.151
JaToJa
moim zdaniem wystawa pokazująca ludzką anatomię w tak dokładny sposob nie jest niczym złym , pokazuje przecież nas , jak wyglądamy jeśli kogoś to interesuje, (zdaje na medycyne) to nie ma problemu, tylko ze tu chodzi o to ze byli to żywi ludzie funkcjonujący w społeczeństwie, którzy mieli tak jak my rodzine , swoej życie, swoje poglądy, nie wiem czy Ci ludzie godzili się na taki ,,spektakl", kiedy jeszcze żyli, powiem szczerze ale jeśli nie i zostali wykorzystani na cele komercji !?. Mysle ze wiekszosc z nas chce zostac pochowanym godnie, a nie abyś my stanowili wystawe niemieckiego profesora który penetruje ludzkie ciało. Tak jak mówie niema w takich wystawach nic złego jeżlei przedmiotem nie jest ciało ludzkie ciało człowieka żyjącego kiedyś - bo tutaj zostały przekroczone pewne normy etyczne, których należy się bezprecedensowo trzymać.. i chyba każdy sie ze mna zgodzi. Nie bagatelizując- temat starsznie kontrowersyjny bo uderzający w sfere praw człowieka...

05.04.2008, 11:58 :: 88.220.96.127
Kinga
W najbliższej przyszłości idę na studia medyczne. Uważam że pomysł profesora jest świetny i powinien zostać zrealizowany na terenie Polski. Dlaczego tak uważam?? Bo proszę sie zastanowić jak taki projekt pomógłby w kształceniu lekarzy!! Najlepsi lekarze mają wiele lekcji w prosektorium, ale lekcje te nie oddają tego co pokazuje pan profesor. Widziałam jego sekcje zwłok, bardzo dokładne i obrazujące idealnie działanie układów naszego organizmu. Dobry lekarz kształci sie na zwłokach,musi mieć do nich wszechstronny dostęp. Takie jest moje zdanie

25.03.2008, 16:59 :: 83.28.148.130
łucja
ja bym chciała zobaczyc to na zywo interesuje się takim "rzeczami" o ile tak to mozna nazwać.jesli ktoś by miał jakieś fotki jeszcze to suuuper by było na nie popatrzec.

23.03.2008, 13:18 :: 83.18.152.234
...
Ty "thekedzior" pojebany jestes?
chcialbys zeby twoje zwloki ogladaly setki osob?
Niemcy sa okrotnymi zjebami, skurwie.. beda sie smarzyc w piekle
Skurwie** ktorzy to stworzyli powinno sie pociac i zrobic odzidzielne muzeum;/

tu sa na bank lamane prawa czlowieka a raczej zmarlych! to nie etyczne i niesmaczne!
Ludzie a raczej niemcy sa hitlerowskimi pokurwiały** skurwiela**!



23.03.2008, 12:50 :: 84.10.59.20
thekedzior
To nie sa ludzie tylko trupy ... kawał miesa z koscmi . Jezeli komus sie to nie podoba to nie musi ogladac takich rzeczy a nie wiem czemu przez garstke pojebów ten projekt nie doszedł do skutku . Są ludzie ktorym podobają sie nieco odważne może nieco chore z tym ze w pewnych granicach .
Skoro ludzie ktorych trupy tam są zgodzili sie na to to nie widze w tym nic obrzydliwego .

22.03.2008, 14:41 :: 79.184.42.236
SANDRINA
Jak wy morzecie tak ludziom robić ?!

13.03.2008, 10:13 :: 83.23.103.123
Izi
Tak na prawdę to nie wiem, czy to wystawa czy zboczenie. Jedno wiem, zaspokaja ludzką ciekawość a Niemcy mają wprawę w robieniu takich "preparatów"! (tylko czemu jest to na początku przedstawiane jako kobieta i mężczyzna a później nazywane preparatem).

12.03.2008, 15:37 :: 217.173.179.206
Aztek
Ta wystawa pokazuje mroczna i nieodgadniona strone ludzkiej natury. Co gorsza opowiada o kondycji psychicznej współczesnego człowieka zdolnego do prwawdziwego bestialstwa za cene obrzydliwej i ponizającej podniety. Nie jest to napewno sztuka, ani sam szaleniec który to wymyslil zadnym artysta nie jest. Stanowczo poszedl za daleko naruszajac granice czlowieczenstwa. Pozostaje pytanie - Do czego gorszego mozna sie posunac aby zadowolic wyglodzone hieny?

09.03.2008, 12:45 :: 83.30.40.17
aleksis
nie,nie oddałabym to jest obrzydliwe

03.03.2008, 17:01 :: 83.4.81.9
Czapka
Pomysł jest bardzo dobry, poszerza wiedzę na temat ludzkiego ciała, przy tym nie trzeba pracować w prosektorium czy zakładzie pogrzebowym (nie każdy ma przecież dostęp do tych miejsc) żeby sie dokształcić. Zamierzam iść na weterynarie, więc nie będę miała szansy pracować na człowieku, a chciałabym chociaż oglądnąć co trace.

29.02.2008, 15:25 :: 82.41.41.230
wstyd
ja jestem zlym czlowiekiem. mam ciezkie problemy z psychika, lubie robic krzywde ludziom i sobie, dzieciom itd.
jak to zobaczylem to sie prawie sie poplakalem nad naszym losem. moze i nad soba - zrozumialem ze nie jestem najgorsza istota na tej planecie.
jestem fanem Philip K. Dick, wyksztalconym
artysta, z wysokim poziomem inteligencji.
duzo juz przeszedlem w zyciu.
nie lubie prawicowcow i policji
lubie troche zapalic to i owo itd.
chyba jestem nawet gejem
huj z tym,
poprostu czegos takiego bym nie wymyslil.



24.02.2008, 22:26 :: 82.139.146.65
asia
szok

11.02.2008, 13:35 :: 213.25.86.19
Liluś
A ja myślę że to dobry pomysł ze zrobieniem takiej oto wystawy, fakt że jest to dość szokujące ale w pewnym sensie Ci zmarli ludzie są z nami dalej obecni. Ja bym sie poddała czemuś takiemu:):)

07.02.2008, 17:08 :: 83.27.49.233
plex
ci ludzie sprzedali mu swoje ciała za jakąś kwotę nienormalne

06.02.2008, 19:23 :: 91.192.58.189
Aliszyn
Nie, nie oddałabym. Uważam, że to delikatnie mówiąc obrzydliwe i moim zdaniem nie służy niczemu pożytecznemu. Studenci medycyny od tego mają prosektorium, żeby tam się uczyć i profesor Gunther nie jest im wcale potrzebny. I nie chodzi o zacofanie Polaków, tylko o fakt iż dla 300 miejsc pracy oraz możliwych profitów w przyszłości nie warto umiejscawiać takiej pseudo-sztuki czy co-to-w-ogóle-jest na terenie Polski. Mnie osobiście również denerwuje zaściankowośc wielu Polaków, ale myślę, z tym konkretnym przypadkiem nie ma ona nic wspólnego. A jeszcze o malutkich bliźniakach: mianowicie mogłyby w przyszłości nie życzyć sobie wystawienia siebie w formalinie i co na to powiecie propagatorzy wystawy? i z góry zastrzegam, że argumenty w stylu "rodzice mają prawo decydować o lasie swoich dzieci żywych/martwych" uważam za tępe. A swoją drogą, jakkolwiek nie jestem absolutnie osobą z uprzedzeniami, hołdująca stereotypom lub innym nikczemnym naszłościom, które częstostokroć przylegają do Polaków po wiekach niecheci, skierowanej w jakąs stronę, to sądze, że niemcy w większości mają już doszczętnie nasrane we łbach, a profesor, który uprawia tę yyy to coś nadaje się na oddział szpitala psychiatrycznego. o!

05.02.2008, 17:18 :: 83.4.30.67
emilk@
osobiscie jestem w szoku ogladajac takie zdjecia nie wiem czy chcialabym to zobaczyc na zywo ze wzgledu na swoje slabe nerwy :) ale uwazam ze jest to swietne miejsce dla przyszlych studentow np medycyny Zgadzam sie ze nie jest to miejsce dl trzynastolatkow poniewaz potraktuja
jako zabawe i zarty

04.02.2008, 09:24 :: 80.55.215.157
pol2
świry

04.02.2008, 09:23 :: 80.55.215.157
pola
to jest chore

03.02.2008, 21:15 :: 83.25.39.245
Sophie
Weszłam tu przypadkowo. Przeraziła mnie głowa tego pana przekrojona na pół. A jeśli on ma jakąś rodzinę i ktoś z nich to zobaczy? Na przykład jego dzieci lub żona? To musiałoby być straszne przeżycie. Moim zdaniem to miejsce podoba się tym, którzy myślą o ciele zmarłego człowieka jako przedmiocie. Ja natomiast mam cały czas wrażenie, że to jest człowiek w całości, taki który na chwilę zasnął i w każdej chwili może się obudzić. Dlatego takie traktowanie ludzkiego ciała może mi się wydawać nieetyczne. Jednak ludzie, których ciała zostały tam wyeksponowane musieli wyrazić na to zgodę, więc wszystko jest zgodne z prawem i jakimiś tam normami. Mimo to uważam, że aby wejść do takiego muzeum należy być pełnoletnim, może nawet podpisać jakieś oświadczenie przy wejściu, że wchodzi się na własną odpowiedzialność.

10.01.2008, 14:43 :: 83.27.86.1
kolo
zajebiste to jest
,gościa to poprostu interesuje i se zrobił wystawe no nie...

02.01.2008, 19:46 :: 83.12.70.2
Vonmann
Według mnie każdy powinien mieć takie prawo do tego jak spożytkuje swoje ciało po śmierci a jednocześnie kiedy chce umrzeć.Jestem jak najbardziej na tak za takiego typu wystawami.Są one znakomitym materiałem do badań w celu poszerzania informacji na temat medycyny.A wymówki typu że przodek prof. von Hagensa był SS-manem o niczym nie świadczy. Nieprawdą jest że każdy SS-man to zły SS-man.

05.12.2007, 18:30 :: 79.184.7.197
Kryspi
"ciało zmarłego powinno być pochowane godnie żeby mogło udać sie na wieczny spoczynek " - tego typu komentarze są dla mnie tylko dowodem na to że w Polsce ciagle mamy doczynienie z zacofaniem społecznym na wszeli pogląd, LUDZIE!!! zacznijcie myślec nowoczesnie a nie staroświecko, PLASTINARIUM JEST SUPER!!! i tylko przez zacofanie ludzkie nie mamy dodatkowych miejsc pracy... dlaczego to nie mogło powstać w Polsce!!!!!!!!

03.12.2007, 14:32 :: 83.19.84.165
m@dzi@lenkA
To szokujące, ale jednocześnie fascynujące.Mój numer gadu adu-2000185
Zapraszam do rozmowy

02.12.2007, 15:55 :: 83.144.107.238
MartaPL
ja uważam że "całe"ciało zmarłego powinno być pochowane godnie żeby mogło udać sie na wieczny spoczynek a nie
no dobra a może potniecie moje ciało na pół i gołą pokażecie ...super widok!
zal.pl dla osob ktore to wymysliły takich to zabić!

22.11.2007, 18:09 :: 83.24.16.38
lola
to poprostu jest zajebiste.kto to zrobił exstrą robote

21.11.2007, 17:16 :: 89.174.101.40
Ala
Hej .... przez przypadek weszlam na ta strone... i mnie zaciekawila.... czy trzeba miec ukonczone "iles lat" zeby odwiedzic to miejsce i pooglac ??

02.11.2007, 00:40 :: 80.245.176.93
zkap
dopisek: nie interesują mnie intencje tego człowieka, jeżeli to lubi, niech lubi, powinniście zostawic uczucie zniesmaczenia dla gwałcicieli bijących, katujących, dla morderców.

Cel jaki może uzyskać ta wystawa jest pełen pozytywów. ;P Pozdrawiam autora zdjęć i gratuluje jako tako naukowego podejścia. ;)

02.11.2007, 00:35 :: 80.245.176.93
zkap
Chciałabym tam pojechać. ;) Jeżeli osoba, jeden z eksponatów tam zgodziła się oddać swoje ciało, to jest świetnie. ;) W Polsce nie brakowało dobrych lekarzy, brakowało odkrywców, ekscentryków, ludzi takich, jak właśnie ten profesor. Ta wystawa zainteresuje napewno niejednego człowieka, którego może zachęcić do dalszego kształcenia się w dziedzinie medycyny, z 'powołania ', a nie chęci większych zarobków. W Polsce przydałoby się takie szokujące, ale zarazem dające wiele korzyści miejsce. Chodzę do technikum ortopedycznego, mam anatomie, jest cholernie trudnym przedmiotem i jeżeli choć jedna osoba więcej będzie w stanie ją podłapać, dzięki tej wystawie, to jest super. Zniesmaczać mogą gry - strzelanki, ale nie tak niesamowita wystawa. Ciemnot ( ' Ferdków Kiepskich ' ) nazywających to chorym pomysłem, czy 'grzebaniem w trupach ' nie brakuje, a to żałosne i smutne. Podziwiam tego człowieka, i gratuluje wyboru wybrania się właśnie w takie miejsce, zamiast innych hmm.. wątpliwych rozrywek. ;)

15.10.2007, 16:25 :: 91.94.40.254
TaSha
W szkole jest organizowany wyjazd w to miejce. Zaskoczona byłam, że organizuje je III klasistka, a nie żaden z nauczycieli. Zastanawia mnie właśnie jak nazwać to co tu zobaczyłam. Sztuka? Nauka? A może zabawa?
W ogóle czemu ma to słóżyć? Nie wiem co jest również przyjemnego w ogladaniu takich ciał. Zastanawiam się co kierowało ludźmi, którzy zdecydowali się na oddanie swojego ciała na "przeóbkę".
Owszem wystawa robi wrażenie, ale na mnie nie koniecznie pozytywne.

12.10.2007, 19:36 :: 83.12.3.226
Natalia
Poprostu świetne. Właśnie dzisiaj byłam tam... :)

22.09.2007, 22:54 :: 83.12.50.114
Diana
To jest SPOX!

21.09.2007, 21:17 :: 83.12.3.226
Natalia
Wybieram się tam wkrótce.

30.08.2007, 20:49 :: 89.77.56.252
kurortblog
Jestes chory tak jak chory jest "doctor
Hagen",jezeli uwazasz ze zabawa ludzkim cialem moze byc rozpatrywana w kategoriach estetyki. To poczucie estetyki jest charakterystyczne dla niemcow, podczas II wojny w obozach smierci preparowali szkielety sowieckich komisarzy wojskowych wykonywali ze skory ludzkiej rownie "estetyczne" abazury do lamp.Proponuje abys sie oddal do dyspozycji swojego idola "doctora Hagena" moze bylby z ciebie ciekawy eksponat.!!!

14.08.2007, 12:25 :: 62.121.65.176
Paulina
Są jacyś chętni na wycieczke?Jest jeszcze 14 miejsc:)

02.08.2007, 19:09 :: 83.23.134.206
kri
bartek, zakaz fotografowania nie dotyczy całej ekspozycji, a jedynie ostatniej sali.

30.07.2007, 21:46 :: 62.121.65.176
Paulina
Witam,
w sierpniu organizowany jest wyjazd do Plastinarium. Głównymi organizatorami są:

1. Europejskie Stowarzyszenie Młodych Fizjoterapeutów

2. Fundacje im. Zbyszka Cyganiewicza

Wycieczka odbędzie się 25/26 sierpnia.

Całkowity koszt wyjazdu wynosi 140 zł od osoby. Cena obejmuje:

1. przejazd autokarem + ubezpieczenie
2. bilet na wystawę
3. nocleg na miejscu (w PTTK - Dom Turysty) + śniadanie

Wyjazd jest z parkingu pod Salą Kongresową (Pałac Kultury i Nauki) o
godzinie 9.00 w dn. 25.08.2007
Informacje i zapist pod nr tel.:0513 138 114

Pozdrawiam
Paulina


29.07.2007, 17:36 :: 66.131.182.158
Artur - Legia
Mialem mozliwosc byc wczoraj na tej wystawie w Montrealu ( Canada ) i wcale nie zaluje. SUPER i polecam innym.Dla mnie najbardziej kontrowersyjnym eksponatem jest "Kobieta w ciazy" .

21.07.2007, 11:04 :: 87.105.24.34
BARTLOMIEJ Z ŻAR
CO TY CZLOWIEKU PIERDZIELISZ JA NIE BYLEM BO MIALEM PROBLEMY Z PRZEJSCIEM GRANICZNYM POSZLA MOJA DZIEWCZYNA DALEM JEJ TEL KOMURKOWY I POROBILA MI ZDIECIA BEZ UKRYCIA WSZYSTKIE NAWET TEJ MASZYNY COKROJI WIEC NIE GADAJ MI TU ZE NIE MNOZNA JA CZEKAM NA DOWOD I POJADE TAK POD KONIEC SIERPNIA NA CALE 8 H BO CHCE WSZYSTKO OBEJRZEC:p

20.07.2007, 03:10 :: 83.31.222.115
tobblach
Ten Niemiec nie jest nowatorem w owej dziedzinie..W obrębie Paryża,prawie pod,jest Muzeum Weterynarii Lekarza Fragonarda..Czynił on bardzo podobne..preparaty..Znani są jego"Jeżdżcy Apokalipsy"czy.."Tańczące embriony"..I jego..rzeżby są daleko bardziej przejmujące..Tajemnicę znakomitej konserwacji tych preparatów zabrał do grobu..Ten niemiecki(jak go nazwać??)jest tylko marnym Fragonarda naśladowcą...Zobaczcie sami-strony internetowe-Fragonard...I..był on przede wszystkim naukowcem i lekarzem..

12.07.2007, 01:50 :: 83.24.30.159
Maria
Z ludzmi niech sobie ten popapraniec robi co chce,zgodzili się na to.Ale od zwierząt niech się trzyma z daleka!
Dla mnie to kolejny niezaprzeczalny dowód na istnienie duszy.Nie jesteśmy tylko ciałami,tym okropnym (choć idealnie pomyslanym)mięchem jakie widzimy na zdjęciach.Pomyślcie-nie jesteście 'tą reką','tą nogą'.Jesteśmy energią.Wszyscy.Zwierzęta także.Dlatego powinniśmy je darzyć takim samym szacunkiem jak siebie samych.Dlatego nie jem niczego,nikogo co miało oczy.

Ale myślę,że temu potworkowi nie o to chodzi.On po prostu lubi kroić.Tacy niestety też są.I oby szybko wyginęli.

09.07.2007, 20:45 :: 87.116.237.224
ona
dziękuje kri, byc może zmienie zdanie nie mówie nie. pozdrawiam

07.07.2007, 13:04 :: 83.4.138.204
kri
info dla onej: dostaniesz elektronicznego przewodnika (taki pilot do ręki) z językiem polskim. przy każdym eksponacie jest numerek. naciskiasz odpowiedni numer na klawiaturze pilota i masz komentarz do prawie wszystkich eksponatów. i wiesz, myślę że jak już zaliczysz tę wystawę to zmienisz zdanie co do wstępu od lat 18-tu. mój wnuk ma dopiero kilka latek. interesuje sie zarówno kosmosem jak wnętrzem człowieka. inteligentny chłopak. i myślę że jest przygotowany na to aby obejrzeć ciało od środka.

06.07.2007, 22:36 :: 83.68.83.52
ona
mam tylko pytanie co do osób ktore buly juz na tej wystawie, czy jest tam jakis polski przewodnik? Mój niemiecki jest kiepski, z góry dzięki.

06.07.2007, 22:33 :: 83.68.83.52
ona
co ja o tym myśle??? jestem zdecydowanie ZA taką wystawa!!! Nie jestem studentką medycyny i tak naprawdę nie mam możliwości zobaczenia czegoś takiego, a ta wystawa stwarza mi taka możliwość. Nie bylam na niej jeszcze ale wybieram się ze znajomymi w najlbliższym czasie.
Moim zdaniem nie jest w tej wystawie nic gorszącego, bo tzw "figury" jeszcze za życia wyraziły zgodę na wyeksponowanie swojego ciała w ten sposób. Nikogo do tego nie zmuszono!
Poza tym nie przesadzajmy z tym brakiem poszanowania, przecież to tylko ciało, nikt go tam nie ukazuje w jakiś drastyczny sposób. Co do wstepu od 18 roku życia to się zgadzam, młodsi chyba nie są gotowi na takie ukazanie ciała ludzkiego.
Powyższe zdjęcia robia na mnie juz niesamowite wrażenie, bardzo dobra lekcja anatomi. Sama zamierzam oddać ciała Akademi Medycznej, bo uważam że trzeba sie jakość poświęcić dla medycyny i przyszłych pokoleń. Wkońcu to tylko ciało...

27.06.2007, 23:49 :: 83.18.161.18
krew.ownlog.com
sikut
"badania, eksperymenty naukowe - rozumiem i popieram. Wożenie zwłok, pokazywanie jako edukacja, za darmo - jak najbardziej.
Robienie show, figur, "układanie" w pozy, branie za to kasy - zdecydowane NIE."

popieram to zdanie. człowiek przecięty na pół, widok mięśni na szkielecie. sądzę, ze ktoś kto nie studiuje i nie ma zajęć w prosektorium również ma prawo zobaczyć na własne oczy wnętrze człowieka. decyzja każdego, czy chce, czy nie. ważne, że ludzie sami zdecydowali, że po śmierci zostaną eksponatami. jedyne co by mi sie nie podobało to popularyzacja tego. gdyby takie miejsce było w każdym mieście i w kółko miałabym słuchać negatywnych opinii starszych ludzi na ten temat to miałabym dość. i oczywiście wstęp od 18 lat. cóż by to było np. taka "różowa nastolatka" wchodzi i z oczami jak pięć złotych chodzi z otwartymi ustami...
ps. dobre zdjęcia.


27.06.2007, 12:06 :: 87.105.148.42
cristobal
no i jest akcent motoryzacyjny!! barwo kwiat!

26.06.2007, 23:56 :: 83.22.105.71
m3
CIESZE SIE ZE TYM RAZEM LUDZIE MAJA WYBOR CZY STANA SIE EKSPONATEM I ZOSTAJA NIM DOBROWOLNIE

26.06.2007, 23:51 :: 83.22.105.71
m3
Oblechów nie brakuje na naszym świecie...
Otóż jeśli o mnie chodzi to nasuwa mi się myśl a co gdyby na podobny pomysł zbicia kasy wpadła Beger... nie insynuuję żadnych przekrętów ani nic takiego(chociaż może;P)
A co jeśli skończą się chętni do oddawania swoich ciał?? W jaki sposób pan dr(albo raczej sadysta) zdobył pierwszy eksponat?? itp, itd...
Ludzie nie porównujcie z oddawaniem ciał dla studentów medycyny!! przecież to dwie różne rzeczy!! Ciała oddane studentom służą wszystkim bo dzięki temu w razie wypadku trafiamy w ręce kogoś kto wie o co kaman, a ciała dla GvH służą zaspokajaniu jego chorego zamiłowania, jego żądzy pieniędzy, i ludziom którzy pasjonują sie w siekaniu bliźnich(oczywiście nie można tego powiedzieć o wszystkich więc normalnych przepraszam jeśli uraziłem)
Pzdr
P.S. Nie odwiedzę tej wystawy i chyba nie pośnię sobie o niczym przyjemnym dzisiaj...

26.06.2007, 23:29 :: 217.113.228.9
iron
oryginalne i nic poza tym. wystawa troche inna niz wszystkie ale po co od razu tyle wokol niej krzyku.... glupota

24.06.2007, 09:58 :: 83.23.190.63
kri
od dawna chciałam tę wystawę obejrzeć. z uwagą sledziłam dyskusję jaka się rozpętała w polsce w związku z planami ulokowania plastinarium u nas, w polsce. szkoda, że przeważyły emocje podszyte cywilzacyjnymi pętami. straciliśmy szansę.
nie doznałam szoku ogladając eksponaty. oglądałam foldery z wystawy berlinskiej, wysłuchiwałam wrażeń bliźnich, którzy wystawę wcześniej oglądali. przeglądałam wiele atlasów anatomicznych, oswojenie się ze śmiercią przyjęłam jako jedno z moich zadań. tak się kończy życie, a obecna cywilizacja nie przygotowuje nas do tej konieczności. od małego wpaja się wręcz lęk przed śmiercią.
von hagens mnie nie szokuje. uważam go za prekursora nowej etyki. jego wystawa przyczynia sie do zmiany mentalności człowieka cywilizacji chrześcijanskiej. jestem gotowa oddać swoje ciało dla potrzeb plastynacji proponowanej przez prof hagensa. będąc na wystawie kupiłam za dwa euraki komplet dokumentów potrzebnych do formalnego spisania darowizny. aktualnie wśród darczyńców jest 199 austriaków a tylko 3 polakow. i to tylko tych od lat mieszkajacych w niemczech.
to troche swiadczy o naszej mentalności. i nie jest to powód do dumy.

17.06.2007, 09:15 :: 84.40.175.184
sumek182
Byłem wczoraj na tej wystawie i musze przyznać ze robi ona nieziemskie wrazenie. Porobiłem bardzo duzo zdjęc w ostatnim pomieszczeniu ale niestety przyłapali mnie i musiałem wszystko wykasować :( Najwieksze wrazenie robi glowa człowieka. Cos niesamowitego. Polecam wszystkim o mocnych nerwach :D

13.06.2007, 18:21 :: 83.4.66.24
iśka
Można to traktować jako sztukę, ale jest to obrzydliwe. Sztuka powinna mieć jakieś granice smaku i przyzwoitości. A jeżeli traktować jako naukę, to przecież można oglądać sztuczne,plastikowe eksponaty. Ze śmiercią my młodzi nie możemy się pogodzić i to jest naturalne-za dużo w nas życia i zbyt wiele rzeczy jeszcze chcielibyśmy zobaczyć.Ponadto jesteśmy ssakami stadnymi i uczuciowymi. Na starość kiedy wszyscy bliscy odchodzą, chcemy z nimi być. I godzimy się na śmierć i na nią czekamy zrezygnowani.Ponadto jeżeli Panie, które tam pracują uczą i pokazują jak się to robi, to może znaleźć się ktoś kto np, będzie chciał z ciekawości i dla sztuki zabić i zmumifikować czyjeś ciało. Dlatego dla mnie powinna istnieć pewna granica, gdzie może ingerować tylko Bóg...

13.06.2007, 15:16 :: 83.20.175.213
Przemek
Jeszcze tam nie byłem, ale się wybieram w najbliższy weekend. Po obejrzeniu wystawy się odezwę.

13.06.2007, 00:27 :: 84.40.234.200
Sylwetka
Szkoda, że nie ma przeciętego ucha, bo właśnie się tego teraz uczę :/ A na na poważnie to: "Z prochu powstałeś i w rzeźbę się zamienisz"? Może następnym krokiem będzie podłączenie tych "rzeźb" do prądu? Freineksteinizm!

12.06.2007, 16:57 :: 62.111.206.203
KtoSia
Jestem pod wrażeniem, a moje reakcje są odmienne od moich przedmówców... Być może większość stwierdzi, że jestem nieludzka, jednak uważam, że wystawa jest czymś pozytywnym, choć zapewne szokującym.
Poszanowanie ludzkiego ciała, hmm według mnie ciało pochowane rozłoży się bez śladu, a oddając zwłoki można jeszcze pomóc. Oddanie narządów może uratować komuś życie, oddanie ciała do a.medycznej czy też takiego muzeum-pozwala poznać ludziom to, co do tej pory było nieznane, przynajmniej nie było dostępne dla wszystkich.
Mnie Twoje zdjęcia bardzo zachęciły do odwiedzenia tego miejsca. Być może po wizycie zmienię zdanie, jednak w tej chwili myślę, że profesor Gunther von Hagens zrobił duży krok - stworzył coś za co dziś jest potępiany, "jutro" będzie szanowany, że dał namacalny obraz tego co było do zobaczenia tylko w książkach (a jest to zupełnie inny efekt-wiedzą Ci co mieli okazje tworzyć bądź oglądać preparaty zwierząt czy też organów)
Pozdrawiam

12.06.2007, 15:33 :: 83.17.188.242
Ibron
nasówa mi się cytat ci to potrafią "zrobić coś z niczego" ostatnio bylem w w obozach koncentracyjnych w Auschwitz i Brzezince i myslalem ze to blo przegiecie ( fakt było jest i bedzie ) ale ty mnie swoja wyieczką zaskoczyłeś w ogole skad ty pomysly bierzesz na takie wyjazdy !?@!!#$^&*()!!??

12.06.2007, 10:46 :: 217.11.140.22
Monika O
Komentarz… cóż… profanujemy ciało za życia, profanujemy i po śmierci. Wystawa dowodzi, że człowieka można sprowadzić to eksponatu. Nie jest to jedyny dowód i oczywiście nie ostatni.
Nie widzę tu „oswajania się ze śmiercią”, przynajmniej nie z własną. Raczej odwrócenie uwagi od zadumy nad umieraniem, zatarcie progu między życiem a śmiercią. Widzę ofertę czysto rynkową dla ciekawskich – możesz zajrzeć w każdą dziurkę… Rozwiązujemy zagadki ciała – wszystko na wierzchu. Niemiecka wersja przeboju: „I want to know you inside out”.

Też ulegam ciekawskiej naturze, dlatego pojadę zobaczyć tę wystawę.

Wydaje mi się, że po śmierci ciało już mi się nie przyda, dlatego raczej oddam albo organy na przeszczepy albo „całość” Akademii Medycznej. Zależy oczywiście od „okoliczności” zgonu i stanu moich organów:)
Rozumiem, że studenci medycyny, w przyszłości lekarze, zanim otworzą żywego człowieka powinni dobrze wiedzieć, co w środku mogą zastać. Pod skórą raczej nie za wiele różnimy się między sobą. Pewnie jedynie rozwiązaniem problemu płci. Laik jak ja po jelitach nikogo nie rozpozna. Cieszę się, że nigdy nie musiałam, bo po obejrzeniu zdjęć z Plastinarium nawet przysłowie „na pierwszy rzut oka” brzmi makabrycznie…
Nie chcę aż tak profanować ciała by oglądali je po prostu wszyscy, wszędzie i jak im się to tylko podoba. Większość ludzi oglądających tam wnętrzności i tak nie wie, co z tą wiedzą zrobić, jak ten widok zinterpretować. To, na co patrzą wysyła sygnały, które szokują. I właściwie tylko tyle. A taki cel mnie nie przekonuje. Dlatego „jestem na nie”.

Kwiatku, świetne zdjęcia. Poza tym – poruszyłeś ważny temat, w sposób reporterski. Gratuluje. Czekam na kolejne fotologi.

Pozdrawiam


12.06.2007, 09:52 :: 83.17.182.82
Michał
Dlatego jak bym zobaczył człowieka dręczącego zwierzę to bym go bez wahania i emocji zabił. I nie rozumiem, dlaczego aborcja i eutanazja mają być dozwolone, a szlachtowanie innych nie. Przecież to tylko wcześniejsza eutanazja lub spóźniona aborcja :D

11.06.2007, 23:32 :: 83.23.12.188
tomasz r
No Kwiatek fotki 1 sza klasa jak zwykle! dla mnie to troche za drastyczne i nie podniecaja mnie te eksponaty. Jak ktos chce poogladac zwloki to wolna wola - ale swoja droga niezly szpieg z Ciebie- Pozdrowienia odemnie Asi i MiŁosza

11.06.2007, 21:35 :: 83.22.123.151
dunDer
Zgadzam się z Gringo i dodam tylko tyle, że przeciwnicy takich rzeczy powinni policzyć ile rocznie zwłok idzie pod nóż studentów akademii medycznych. To że nie wystawia się ich na pokaz nic nie zmienia - też można by to nazwać brakiem poszanowania ludzkiego ciała, ale spójrzmy prawdzie w oczy - ile są warte takie zwłoki? Ci którzy wierzą że człowiek po śmierci znika całkiem z tego świata nie powinni używać argumentu związanego z brakiem szacunku bo dla nich to tylko kawał martwej tkanki przecież już wtedy, a Ci którzy wierzą w życie po śmierci i duszę, tym bardziej powinni uważać ciało za bezwartościowe. Skąd więc to oburzenie? Może jakiś argument? Bo z tego co widzę to wiąże się to tylko z tym że dla kogoś sam widok może być nieprzyjemny, ale wtedy wystarczy nie oglądać bo nikt na siłę nie zmusza.

11.06.2007, 21:27 :: 80.238.117.2
Gringo
Chwileczke, ale czy te ciala nie zostaly oddane przez ich "wlascicieli" dobrowolnie dla tego czlowieka - nie mozecie mowic, ze czyjes cialo zostalo zbrukane, czy brak tu poszanowania - przeciez mam prawo decydowac co sie stanie ze mna po smierci, a jak sie komus nie podoba to niech nie oglada - przeciez nie ma przymusu. Swoja droga dla mnie uwlaczajace dla gatunku ludzkiego jest ogladanie niektorych ludzi za zycia...

11.06.2007, 20:27 :: 87.99.39.222
sikut
badania, eksperymenty naukowe - rozumiem i popieram. Wożenie zwłok, pokazywanie jako edukacja, za darmo - jak najbardziej.
Robienie show, figur, "układanie" w pozy, branie za to kasy - zdecydowane NIE.

11.06.2007, 18:48 :: 83.4.60.50
Daria
jestem na nie... po co to komu? anatomi spokojnie mozna sie uczyc z ksiazek, a autor chyba szuka prowokujacego pomyslu do zbicia kasy... lepiej te ciala bylo oddac studentom medycyny, zeby mieli sie na czym uczyc. Pzdr

11.06.2007, 18:22 :: 81.190.225.6
Bart
Oj nie zobaczyłbym tej wystawy ze względu na to że zemdlałbym na wejściu. Zastanawia mnie to skąd koleś brał pierwsze zwłoki - czy okradał cmentarze, czy też własną rodzine namówił albo i uśmiercił. Wolna Europa to nie można ludziom zabronić oglądania tego.

11.06.2007, 17:14 :: 156.17.118.249
Kacper
A ja chyba jestem przeciwko. Może to jest jakaś forma sztuki. Nie powiem że poczułem pokusę aby tam pojechac i zobaczyc to na wlasne oczy. Ale z drugiej strony...pamiętacie aferę która wybuchła po tym jak Super Express pokazał ciało Waldemara Milewicza. Że nieetyczne, że jak tak można. Fakt, że ci ludzie wiedzieli co stanie sie z ich cialami po śmierci, ale mimo wszystko... Ale czy tak samo nie jest to brak szacunku dla zwłok, robienie z tego cyrku, jakiejś cepelii dla spragnionych wrażeń ludzi?? Szczerze uważam że te ciała o wiele bardziej przydalyby sie studentom medycyny, żeby mogli na nich poznawać tajniki ludzkiego ciała. Nie chcę oceniać tej wystawy, zachęcać czy zniechęcać do jej odwiedzenia. To indywidualna sprawa każdego z nas.

11.06.2007, 15:55 :: 194.146.219.130
Karolcia
Wszystko jest dla ludzi, a każdy sam jest chyba sobie w stanie odpowiedziec czy nadaje sie, aby zobaczyc cos takiego.

11.06.2007, 12:27 :: 156.17.118.249
olaska.fotolog.pl
Jak widać odzew na umieszczone zdjęcia jest naprawdę duży. W wystawie chodziło właśnie o to: ma budzić kontrowersje a jednocześnie skłaniać do rozmowy, może refleksji. Komentarze są raczej "na nie" i mam wrażenie, że jakby lekko potępiające to, że tam się wybraliśmy.
Jako, że byłam tam i widziałam całą wystawę wiem, że stwierdzenie "oswojenie ze śmiercią" jest jak najbardziej trafione. Wcześniej nie wyorażałam sobie, że mogłabym spokojnie patrzeć na zwłoki, przejść obok, zatrzymać się na chwilę, zrobić zdjęcie... Tam dopiero zrozumiałam, że ciało nieboszczyka to nie jest coś czego trzeba się bać albo brzydzić. (A propos śmierci- nie wiem czy nie gorsze są organizowane wycieczki do Oświęcimia. Tam przecież ludzi mordowano, palono w piecach, a turyści jedząc kanapki, popijając coca-colą, paląc papierosa i ziewając, słuchają o losach zamordowanych, oglądają ich zdjęcia, zwiedzają krematoria).

Dodatkowo wszystkie ciała w Plastinarium są na wyraźne polecenie zmarłych. Nikt Kochani, nie zawłaszczył sobie zwłok (więc komentarze "Nie życzę sobie, żeby ktokolwiek grzebał w moich zwłokach a zwłaszcza je profanował w taki sposób" są przesadzone).

To tyle w sumie. Ja wystawę mogę podsumować jako "szokujące przeżycie". Nie zniechęcam, nie polecam. Każdy indywidualnie powinien zdecydować czy powinien i może to zobaczyć.

11.06.2007, 12:11 :: 81.219.231.75
martish ory.
po pierwsze, dzięki za wysłanie mi tego o 1 w nocy!skutecznie pozbawileś mnie szansy na "śnienie się" różowych misiów (z drugiej strony, jakby miał być to teletubiś z torebką to może i lepiej...)
co do wystawy...jestem ZA, a co! na pewno nie wykorzystał ich bez ich zgody. gdyby nie było zapotrzebowania na takie rzeczy, nie byłoby osób chętnych, które przykładają do tego ręke i przede wszystkim odwiedzających. Wiele osób zapomina, że wszystko co mają za życia to chwilowe a to co zostanie na wieczność to zależy od wiary (jeśli ktoś wierzy) lub umiejętności "szalonego" doktora..
jak ktoś się wybiera na weekend i ma 2 miejsca w aucie, to ja chętnie

11.06.2007, 12:07 :: 217.30.154.68
Michał Jaros
Wystawę traktuję jako "horror", w którym można wziąć udział, gdzie wręcz "oczyma można dotknąć" ludzkiego mózgu. Czy to naprawdę "przybliża do śmierci"? Szanowny autorze nic nie przybliża do śmierci, jeśli nie "spojrzysz jej w oczy"... A czy mamy w chwili obecnej kult "młodości i piękności"? Raczej mamy kult spróbowania wszystkiego (chociaż czasami zakrawa to o lekką głupotę), zaczynając od próby sexu z partnerem tej samej płci, a kończąc na zerkaniu do wnętrza ludzkiego ciała.
P.S. Zdecydowanie wolałbym się wybrać do Muzeum Powstania Warszawskiego, a czy szanowny autor był w tym muzeum?

11.06.2007, 11:11 :: 83.27.45.41
agneta
czy można sie godzic na takie potraktowanie ciała ludzkiego, ale z przerazeniem mysle jakie dylematy moga nas dotyczyc za 30 lat.Wole wiec ogladac zdjecia ciała ludzkiego w ksiazkach do anatomii i pozostac przy tym, ze to przekrocznie granic,a cialo nie jest tylko materialem a czyms co nalezy otaczac szacunkiem.

11.06.2007, 11:07 :: 83.27.45.41
agneta
mh... mieszane uczucia, to chyba najczęściej pojawia sie w każdym komentarzu.Jeśli chodzi o mnie jest podobne ale z przewagą tych negatywnych.Rozumiem ze przybliza to anatomie czlowieka,moze fascynowac i oswajać ze śmiercia.Ja chyba jednak za bardzo boje sie tego co nazwałeś ,,przekraczanie granic''- dzis to wydaje nam sie kontrowersyjne i zastanwiamy sie

11.06.2007, 10:02 :: 217.30.156.106
UKI
No cóż. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony tak jak pisałeś kwiatuszku - brak poszanowania dla ludzkiego ciała z drugiej ... nie umiem tego nawet nazwać ... czyżby "popapraną" sztuką? Przypomina mi się niedawno przeczytana książka "Kiedy byłem dziełem sztuki" Erica Schmitta. Tę wystawę traktowałbym raczej jako produkt, który się sprzedaje. Jak to zawsze bywa - żeby się sprzedać trzeba prowokować, często obrzydzać, przesuwać granice przyzwoitości i dobrego smaku. Tak jest w tym przypadku. Ciała zdają się być w rękach tych rzeźników tylko nową formą gliny, z której lepi się posągi jako chłam dla ludzkiej rozrywki. Jestem przeciw.

11.06.2007, 09:53 :: 80.68.239.207
greg
Jestem tolerancyjnym ateistą i wiele jestem w stanie znieść ale to jest chore. Jak niewiele dzieli coś takiego od zabrania się za żywych ludzi. Powinni gościa oddać do badań psychologom. Nie życzę sobie, żeby ktokolwiek grzebał w moich zwłokach a zwłaszcza je profanował w taki sposób. Ani to estetyczne ani smaczne i dobrze, ze w Polsce nie powstało takie obrzydliwe "muzeum". Argumenty typu "straciliśmy 300 miejsc pracy" itp. są bez sensu - jeśli jakiś narkotykowy baron chciałby otworzyć u nas fabrykę amfetaminy to również użyłbyś tego argumentu?

11.06.2007, 08:15 :: 212.191.170.13
wiolinka9.blox.pl
Pół roku temu oglądałam film dokumentalny o właśnie tym profesorku i plastynacji. Trzeba zrozumieć, że facet odwalił kawał dobrej roboty pokazując takie rzeczy wszystkim. Chore było by to wtedy, gdyby robił to po kryjomu w garażu :P Uważam, że każdy powyżej 18tego roku życia powinien obejrzeć tą wystawę. Ciało człowieka to przecież tylko materiał, liczy się to, jaki człowiek był dla ludzi i jaką miał duszę. Swego ciała nie oddałabym do plastynacji z tego względu, że w środku to wygląda praktycznie tak samo jak u innych, już istniejących okazów, wolałabym oddać narządy po śmierci do celów medycznych.

11.06.2007, 06:24 :: 81.168.129.10
Łatek
Pomysł-ok, wystawa-ok, profesor-no cóż, na pewno nie normalny do końca, za 100 lat porównają go zapewne do Frankensteina. Teraz na pewno się wybiorę na tą wystawę, bo oceniać trudno nie będąc i nie widząc tego na własne oczy. Nie doświadczając klimatu. Zastanawia tylko, co tak na prawdę kieruje pomysłodawcą? Strach przed własną śmiercią? Chęć bycia bogiem i oddania ludziom daru nieśmiertelności? Pojadę i się przekonam.

P.S. od 2 sali odechciało mi się właśnie konsumowango śniadania

11.06.2007, 02:48 :: 62.107.1.206
Aneczka
a bym z checia pojechala zobaczyc... chociaz szczerze mowiac uwazam ze z doktorkiem bylo cos nie tak ze sobie za "hobby" wybral ludzkie cialo. No cóż, wszystko co nie zbadane ciekawi, wiec i tak predzej czy pozniej ktos inny by sobie poeksperymentowal. Sądze, ze sama idea wystawy jest dosc ciekawa, bo czemu to nie mozemy poznac siebie-ludzi tak dokladnie. A wracając w czerwcu do Polski bede sie starala tam zajrzec, jednak chyba nie skusilabym sie zeby oddac tam siebie.

11.06.2007, 01:54 :: 156.17.118.249
Rexio
No Kwiat, ciężka sprawa. Ja pewnie tak jak wszyscy mam mieszane uczucia co do tej wystawy. Ale może takie było założenie twórcy. Jak wspomniałeś nie wszystko robi się po to żeby wywoływało tylko pozytywne emocje. Ta wystawa jest myślę po to aby dziwić, szokować, zastanawiać. A kto potrafi samodzielnie myśleć i ma własne zdanie potrafi odnaleźć w tym coś szczególnego. Dobre Kwiat i niezłe fotki. Szczerze, myślę, że sam tak z siebie i dla własnej ciekawości nie pojechałbym tam. Teraz już bym się zastanawiał. Peace